Subkulturom wstęp wzbroniony
Trzydzieści lat temu chłopcy zapuszczający według ówczesnych kanonów mody długie włosy ryzykowali złą ocenę z zachowania. Dziesięć lat później nie do pomyślenia było pójście do szkoły z punkowym czubem, dlatego nastolatkowie dopiero po południu stawiali je na cukier, by rano, przed wyjściem na lekcje, grzecznie je przygładzić. W latach 90. nauczyciele ścigali u nich warkoczyki, a obecnie nie zawsze wiedzą, co począć z coraz powszechniejszymi dreadami. Przed rokiem szerokim echem odbiła się historia z Goczałkowic, gdzie dyrektor gimnazjum kazała ściąć taką fryzurę jednemu z uczniów.