Złoty interes
WROCŁAW - Nie chcę odkręcać maleńkiego kranika, ale wybudować basen, z którego może łowić nawet 20 tys. ludzi – przekonywał pan Leszek Telatyński, który przyjechał aż z Lubina, by wziąć udział w kręconym we Wrocławiu telewizyjnym show „Złoty interes”. Oprócz niego na castingu we wrocławskiej telewizji zjawiło się kilkadziesiąt osób.